Jesteśmy niezadowolone z życia prywatnego albo pracy i czekamy, aż los się do nas uśmiechnie, przyniesie nam coś na tacy. Niestety to dzieje się rzadko. Jeśli chcemy coś osiągnąć, musimy dokonać zmiany. Bywa też tak, że to zmiana dopada nas pierwsza, np. dostajemy wypowiedzenie z pracy albo nasz biznes plajtuje. Zawsze, choć trudno w to uwierzyć, zmiana może być początkiem lepszego życia. Pod warunkiem, że przejdziemy przez nią świadomie. Wtedy może doprowadzić nas do miejsca, o jakim wcześniej nawet nie śniłyśmy.

1. Zaakceptuj niepewność

Nie lubimy tego uczucia. Wolimy mieć pewność i poczucie bezpieczeństwa co do pracy, związku, zdrowia. Pandemia pokazała nam jednak, że w życiu nie ma nic stałego i w jednej chwili może zawalić się wszystko. Lepiej więc zaakceptować sytuację i pozwolić sobie na negatywne uczucia: lęk, złość, smutek. Gdy się pojawią, opiszmy je same dla siebie. Wtedy będziemy mieć szansę na odkrycie tego, co się za nimi kryje, np. mówimy sobie: „boję się szukać nowej pracy, bo… w nowym miejscu nikogo nie będę znała”, „nie wyślę CV, bo… nie umiem wypełniać tabelek w Excelu”. To pokazuje nasze prawdziwe lęki.  Łatwiej je wtedy rozpoznać i sobie z nimi poradzić. Możemy przecież pracować nad tym, żeby nie bać się nowych ludzi, a przyszłemu szefowi powiedzieć, że potrzebujemy dwóch tygodni na opanowanie Excela.

2. Bądź ciekawa

Zwolnienie z pracy, podobnie jak koniec związku, odbiera nam nadzieję. Wydaje się, że zamknęły się przed nami jedyne drzwi i to już jest nasz koniec. A tak naprawdę jest mnóstwo kolejnych drzwi, za którymi być może czeka nas coś lepszego. Trzeba tylko z ciekawością za nie zajrzeć. Może będziesz musiała się odważyć, zrobić coś zupełnie inaczej niż zawsze, np. zagadywać dalekich znajomych na FB i pytać, czy nie słyszeli o fajnej ofercie pracy albo o szkoleniu. Z czasem przekonasz się, że warto było się przełamać. 

3. Pozwól sobie na błędy

Nie ma ludzi, którzy ich nie popełniają. Ale sukces osiągają ci, którzy błędy traktują jak cenne doświadczenia, a nie jak życiowe porażki. Zamiast się nimi zadręczać, spróbuj pomyśleć, czego cię nauczyły. 

4. Sięgaj po wsparcie

Szukaj osób, które cię rozumieją, nie bój się prosić o pomoc. To nie jest oznaka słabości, tylko siły. Pomoc jest potrzebna, gdy w życiu robi się trudno. Pamiętaj też, by sama sobie okazywać wsparcie i nie być dla siebie zbyt surowa.

5. Przygotuj się na nieznane

Gdy w życiu coś zmieniamy, zawsze znajdziemy się w sytuacji, kiedy musimy opuścić znany brzeg, ale jeszcze nie wylądowałyśmy na drugim. Czasem nawet go nie widzimy. Musimy wtedy zaufać sobie, że on jest i do niego dotrzemy. Takie myślenie daje siłę i wiarę, że nam się uda. Powodzenia!

Ten tekst jak i wiele innych znajdziecie w magazynie Claudia!