Przegrzanie, oparzenia, udar słoneczny - to może nam grozić, gdy spędzimy za dużo czasu w pełnym słońcu. 

Przegrzanie - objawy przegrzania

Na przegrzanie organizmy ma wpływ kilka czynników atmosferycznych. Gdy przenosimy się na jakiś czas w ciepłe miejsce, oprócz promieni słońca najczęściej mamy też do czynienia z bardzo wysoką temperaturą, wyższą wilgotnością powietrza oraz często ograniczonym przewiewem. Te wszystkie elementy wpływają na podnoszenie się temperatury naszego ciała, a w efekcie przegrzania. Jest kilka objawów, na które szczególnie powinniśmy zwracać uwagę:

  • ogólne osłabienie organizmu,
  • niższe tętno, 
  • blada cera i wilgotność na skórze,
  • nudności.

W wypadku wystąpienia tych dolegliwości powinniśmy przede wszystkim jak najszybciej schowaćsię w cieniu. Dobrym miejscem będzie takie, gdzie odczuwamy powiew wiatru, który schłodzi nasze ciało. Konieczna będzie także duża dawka zimnej wody - prawdopodobnie jesteśmy też skrajnie odwodnieni. Możemy poprosić najbliższą osobę o zrobienie dla nas domowego izotoniku lub na szybko dosypać do wody sól. 

Przeczytaj też:

Co to jest udar słoneczny?

Jeżeli przez wiele godzin zapomnieliśmy o ochronie głowy i karku przed silnymi, intensywnymi promieniami słońca mogliśmy narazić się na udar słoneczny. Wystawianie głowy na słońce powoduje, że nasze opony mózgowe nabierają za dużo krwi, a mózg staje się delikatnie obrzękniety. Udar słoneczny poznamy, gdy:

  • nasza twarz przybrała czerwone odcienie, 
  • skóra stała się sucha,
  • przyspieszyło tętno,
  • boli nas głowa.

Udar słoneczny to nie przelewki, w tym wypadku warto wezwać lekarza lub umówić się jak najszybciej na teleporadę. By go uniknąć nie trzeba wiele. Wystarczy chronić głowę przed słońcem i starać się nie wystawiać wiele godzin na jego działanie. Kluczem jest także regularne picie wody - wystarczy pół szklanki co pół godziny. Na plaży to wcale nie dużo!

Poparzenie skóry - czym smarować oparzenia słoneczne

Odpoczynek na plaży, drzemka na leżaku - to obowiązkowe elementy udanego wypoczynku. Jest to też bardzo prosta droga do poparzenia słonecznego. Najczęściej dotykają nas te I stopnia. Dokucza nam wtedy czerwona skóra, wyraźnie cieplejsza, czasami trochę opuchnięta. Możemy zaobserwować na niej bąbelki z płynem, a potarcie jej przysparza bólu. Jak walczyć z takim poparzeniem? Przede wszystkim zafunduj sobie prysznic. Na początku ustaw letnią wodę, co jakiś czas przechodząc do chłodniejszej. Stój pod wodą około 10 minut. Ważne, by nie zaczynać od zimnej wody - nasze gorące ciało może źle zareagować i wywołać reakcję obronną - szok termiczny.

Po prysznicu delikatnie wysusz skórę przykładając do niej ręcznik (tarcie wywoła niepotrzebne podrażnienie i ból). Teraz zadbaj o nawilżenie - najlepiej zaopatrz się w aptece lub drogerii w krem z zawartością pantenolu lub alantoniny
Domową metodą jest także okład poparzonego miejsca kefirem lub zsiadłym mlekiem. Nie jest to jednak najwygodniejszy sposób na walkę z oparzeniem. Po takiej “przygodzie” konieczne będzie unikanie słońca i opalania przez następne kilka dni. 

Każdej dolegliwości można uniknąć - wystarczy odpowiednia ochrona głowy, intensywne nawadnianie organizmu oraz schodzenie co jakiś czas ze słońca :)