6.00 Początek dnia, organizm się wybudza
Wraz z pobudką podnosi się poziom kortyzolu, hormonu stresu, i podwyższa ciśnienie. Według wschodniej medycyny wtedy najefektywniej pracuje jelito grube i to jest czas na skorzystanie z toalety. Odświeżony organizm najlepiej przyjmie dawkę aktywności fizycznej – warto więc pobiegać, popływać – najgorzej zaś zareaguje na używki – alkohol i papierosy.

7.00 Czas na śniadanie
Ciśnienie krwi jest wysokie, rozbudza się układ trawienny i domaga śniadania, zimą najlepiej ciepłego. Siła trawienia jest najwyższa, w ciągu dnia będzie już spadała. Teraz możesz się najeść bez obaw, że zostanie w biodrach, bo żołądek intensywnie produkuje soki żołądkowe.

8.00 Poziom hormonów zaczyna wzrastać
I to także płciowych (jest nawet 6 razy wyższy od średniej w ciągu dnia). Panowie mają więcej testosteronu i większą ochotę (możliwości) na seks. Rano organizm jest, niestety, najbardziej podatny na wirusy i bakterie.

9.00 Ciśnienie jeszcze rośnie, uważaj na stresy
Przed południem ryzyko ataku serca u kobiet jest trzykrotnie wyższe niż później. Spokojnie dozuj więc używki i wiadomości, które podnoszą ciśnienie.

10.00 Doskonały czas na wytężoną pracę
Aż do godziny 13 umysł będzie działał jak nakręcony, dobrze będzie nam szło liczenie. Temperatura ciała (zdrowego człowieka) osiąga najwyższy pułap, najwydajniej też pracuje trzustka. Jeśli więc potrzebujesz się wzmocnić czymś słodkim, to jest to dobry moment. Ilość wydzielonej insuliny i enzymów trawiennych wystarczy do strawienia i spalenia każdego słodkiego grzechu.

11.00 Szczytowa forma serca, poradzi sobie z każdym wysiłkiem
Także emocjonalnym. Serce swobodnie zaopatruje w krew mięśnie i mózg. Osiągamy najwyższą wydolność do pracy fizycznej i umysłowej. Najlepszy czas na zapamiętywanie informacji i zdawanie egzaminów.

12.00 Żołądek domaga się kolejnego posiłku
Lepiej nie lekceważyć jego żądań, ponieważ teraz produkuje znaczne ilości soku żołądkowego. Warto to wykorzystać i zjeść energetyzujący posiłek. Forma intelektualna lekko spada.

13.00 Teraz zaczyna się kryzys środka dnia
Spada wydajność (do 20 proc)., możemy czuć znużenie, a wszystko przez wątrobę, która zatrzymuje glikogen i mięśniom zaczyna brakować energii.

14.00 Czas na popołudniową drzemkę
Według badań Amerykańskiej Akademii Medycyny Snu teraz zaczyna się (i będzie trwała do godziny 16) druga najlepsza pora na sen, choć nie będzie nas tak relaksował jak sen nocny – mówi dr Skalski.

15.00 Najlepsza pora na wizytę u dentysty
Ciało jest najbardziej nagrzane. Mięśnie stają się wiotkie i zmniejsza się ryzyko urazów, a także wrażliwość na ból. To idealny czas na wizytę u dentysty, u kosmetyczki (np. na depilację). I dobry czas na obiad, bo jelito cienkie, które wchłania odżywcze substancje, właśnie pracuje najintensywniej.

16.00 Drugi moment szczytowej formy
Po wcześniejszym spadku sił organizm odzyskuje energię. Praca fizyczna i intelektualna znów idzie łatwo. W szczycie jest pamięć długoterminowa (warto usiąść do nauki języków obcych). Właśnie teraz w organizmie zgromadzona jest największa liczba przeciwciał, o czym powinni pamiętać ci, którzy planują się zaszczepić.

17.00 Zmysły są w najlepszej formie
Medycyna chińska tę porę przypisuje aktywności nerek, dzięki którym nasze zmysły smaku, węchu i słuchu są wyostrzone. Poprawiają się krążenie i ciśnienie krwi. Z punktu widzenia organizmu to optymalny czas na bicie rekordów w sporcie. I na pielęgnowanie urody – teraz skóra wchłania najwięcej substancji odżywczych.

18.00 Dotleniamy się
O tej porze oddychamy szczególnie intensywnie i to jest czas optymalnego dotlenienia organizmu. Teraz też poziom szkodliwego cholesterolu LDL osiąga najniższe wartości.

19.00 Organizm powoli zaczyna zwalniać
Słabnie puls, obniża się ciśnienie krwi, słabnie koncentracja i wydolność mózgu, praca i nauka o tej porze jest najmniej efektywna. Żołądek domaga się kolacji. Zażyta teraz tabletka aspiryny szkodzi żołądkowi o połowę mniej, niż gdyby była podana rano. Według medycyny chińskiej teraz (do 21.00) najszybciej krąży krew. Uwaga: odczuwanie zimna w tym czasie może sygnalizować kłopoty z krążeniem.

20.00 Waga ciała jest teraz najwyższa
Organizm szykuje się do snu, zwalnia więc funkcje. Odnotowujemy najdłuższy czas reakcji (95 milisekund). Najlepiej również działają antybiotyki. I pilingi, ponieważ skóra dużo łatwiej się łuszczy.

21.00 Zapomnij o podjadaniu
Żołądek bowiem niemal już nie produkuje soków trawiennych, jeśli więc czymś go obciążysz, będzie w nim zalegało do rana, nie pozwalając na spokojny sen (a nadprogramowe kalorie znajdziesz w biodrach). Niebezpieczne jest zwłaszcza poprawianie sobie nastroju czekoladą, która w całości zostanie zmieniona w tłuszcz. Wieczorem nie pracuje trzustka, zmuszanie jej do wydzielania insuliny może spowodować przeciążenie i w efekcie rozwinięcie się cukrzycy.

22.00 Oto pora, gdy dzieci rosną najszybciej
Zwiększa się wydzielanie melatoniny i pojawia senność, spada poziom hormonów stresu. Przysadka mózgowa wydziela najwięcej hormonu wzrostu.

23.00 Zwalnia się przemiana materii...
Słabnie koncentracja umysłowa, spada poziom testosteronu.

24.00 ...za to przyspiesza proces regeneracji
Zwłaszcza skóry; gaśnie natomiast produkcja hormonów odpowiedzialnych za łagodzenie bólu (dlatego teraz możemy odczuwać go najintensywniej).

01.00 Nadchodzą sny
Wydajność organizmu spada do najniższego poziomu, również mózg znacznie obniża aktywność – oznaka gotowości do snu.

02.00 Wątroba zaczyna budzić się do pracy
I przerabia zjedzone wieczorem, dzięki czemu mózg dostanie zastrzyk potrzebnej mu glukozy. W pierwszej części nocy jesteśmy też wrażliwi na zimno.

03.00 Organizm zużywa minimum energii...
...ale organy wewnętrzne zaczynają powoli budzić się ze snu.

04.00 Teraz właśnie zapamiętujesz swoje sny
Mózg zaczyna pracę na wysokich obrotach, za to ciśnienie krwi jest najniższe.

05.00 Najtrudniejsza pora dla zakatarzonych
Oskrzela kurczą się, drogi oddechowe zwężają, płuca mają czas największej aktywności. Przeziębionych i astmatyków mogą budzić ze snu trudności z oddychaniem.

Czy można przestawić swój dobowy zegar...

...i z sowy stać się skowronkiem, który wstaje do biura o godz. 6? – Można – mówi dr Michał Skalski. – Jak to się robi? Należy co tydzień przestawiać budzik o 15–30 minut. Po miesiącu organizm sam obudzi się 2 godziny wcześniej.

Kiedy najlepiej jeść?

Odpowiada Beata Prusińska dietetyk Naturhouse, www.naturhouse-polska.com

– Do pierwszego posiłku warto usiąść nie później niż godzinę po przebudzeniu, bo organizm po nocy potrzebuje energii. Śniadanie powinno nakręcać nasz metabolizm – to ma być motor! Dlatego dobrze, aby było ciepłe, obfite i zawierało węglowodany złożone, np. kasze, płatki zbożowe (ale zwykłe, nie błyskawiczne!), ponieważ z nich energia uwalnia się powoli. Do tego nabiał, warzywa, owoce.
Na kolejny posiłek jest czas po ok. 3 godzinach po poprzednim. Na drugie śniadanie lepiej zjedzmy coś małego – owoc, jogurt. Po kolejnych trzech godzinach jedzmy obiad, a następnie mały podwieczorek, na koniec lekką kolację.

O jakiej porze siadać do kolacji?

2–3 godziny przed snem. Ale nie popadajmy w skrajność i nie wydłużajmy tego czasu, bo pójście spać z pustym żołądkiem też może utrudnić zasypianie. Częściej zdarza się jednak obciążać żołądek obfitą i ciężkostrawną kolacją, tymczasem układ trawienny wieczorem produkuje mniej enzymów, przerobienie takiego posiłku może być więc dla niego sporym kłopotem.