Pozornie kawa jest produktem dobrym i pożytecznym dla cery. Zawiera polifenole, które niszczą wolne rodniki i tym samym spowalnia proces starzenia się skóry. Jak się okazuje, sama kawa nie jest szkodliwa. Negatywny wpływ na naszą cerę ma sposób w jaki ją pijemy.

Kawa – jaki ma wpływ na wygląd skóry?

Kawę samą w sobie możemy uznać za napój odmładzający. Polifenole zawarte w kawie zapobiegają działaniu wolnych rodników. Co więcej kawa jest częstym składnikiem kremów, balsamów oraz peelingów. Skoro kawa działa odmładzająco, dlatego mówimy o jej negatywnym wpływie na naszą cerę? Ponieważ nie szkodzi nam kawa sama w sobie, ale to, co do niej dodajemy.

Kawa – kiedy szkodzi?

Kawa ma wpływ na poziom kortyzolu w organizmie. Kortyzol to związek chemiczny, nazywany hormonem stresu. Pijąc kawę szybciej i intensywniej reagujemy na bodźce zewnętrzne i tym samym produkujemy więcej sebum. Sebum, jak wiemy, jest jednym z głównych czynników wywołujących trądzik, dlatego lepiej ograniczyć spożywanie kawy przy walce z nim.

Kawa może szkodzić nam, jeżeli dodajemy do niej mleko, które może być przyczyną powstawania wyprysków w szczególności wokół ust i na linii żuchwy.

Kawa – czy może przyspieszać starzenie?

Kawa zawiera polifenole i powinna spowalniać proces starzenia się skóry. Nie zapominajmy jednak o obecności kofeiny, która jest odwadniaczem. Oznacza to, że pijąc dużą ilość kawy możemy być odwodnieni. Gdy brakuje nam wody, cera staje się przesuszona, matowa i zmęczona. Skóra traci jędrność i powstają zmarszczki. Problem ten można rozwiązać piciem odpowiedniej ilości wody. Jeżeli będziemy o tym zapominać, kawa wyrządzi nam więcej szkody niż pożytku. Osoby z suchą skórą powinny szczególnie zwrócić na to uwagę, ponieważ są najbardziej narażone na negatywne skutki picia kawy.

Kawa – kto powinien ją pić?

Kawa może wpływać pozytywnie na nasz organizm i naszą skórę. Z badań opublikowanych przez Amerykańskie Stowarzyszenie Medyczne JAMA wynika, że regularne picie kawy zmniejsza ryzyko wystąpienia trądziku różowatego. Kobiety biorące udział w badaniu były podzielone na dwie grupy – pijące kawę i te, które jej unikały. Okazało się, że u kobiet, które dziennie piły kawę ryzyko wystąpienia trądziku różowatego było o 23% niższe niż u kobiet, które piły co najwyżej jedną filiżankę kawy miesięcznie. Prawdopodobnie za sprawą flawonoidów kawa chroni osoby podatne na wystąpienie trądziku różowatego przed zachorowaniem na tę chorobę. Bardzo ważny jest jednak w jaki sposób kawa będzie spożywana. Powinna być ona bez dodatku mleka i cukru, nieprzetworzona w temperaturze pokojowej lub mrożona. Osoby z trądzikiem pospolitym powinny zrezygnować z picia kawy i stosować ją w kosmetykach, ponieważ wtedy też będzie działała pozytywnie na stan i wygląd skóry.

Warto więc zastąpić kawę herbatą, świeżym sokiem lub matchą. Jeżeli jednak chcesz pić kawę bez obawy o cerę, zrezygnuj lub ogranicz spożycie cukru i mleka. Nie zapominaj także o piciu dużej ilości wody!