Gorączka, katar, zesztywnienie mięśni i ich ból - to najczęstsze objawy przewiania. 

Na czym polega przewianie?

Przewianie to nazwa potoczna, którą określamy sytuację, gdy w nasze rozgrzane, odsłonięte ciało uderzy nagły, zimny podmuch. Najczęściej do przewiania dochodzi w bardzo silnie klimatyzowanych pomieszczeniach, w zimny dzień otwierając okno w nagrzanym samochodzie, albo gdy wyjdziemy pobiegać na chłód nieodpowiednio ubrani. 

Sam wiatr i zimne powietrze nie wywołują choroby. Są jednak czynnikiem, który osłabia naszą odporność, przez co jesteśmy wrażliwi na inne wirusy i bakterie chorobotwórcze. 

Przewianie wywołuje przeziębienie?

Przeziębienie jest bardzo często ściśle powiązane z przemarznięciem lub zziębnięciem - od nich wzięła się nazwa tej dolegliwości. Podczas gdy nasz organizm się wychładza, namnażają się w nim konkretne wirusy - rinowirusy. To one wywołują u nas pakiet objawów: kaszel, katar, obrzęki oskrzelowe, podwyższoną temperaturę. 

Rinowirusy to wirusy bardzo sprytne: gnieżdżą się w nabłonkach naszego gardła i nosa. Gdy więc wdychamy chłodne powietrze, mają od razu sprzyjające warunki do namnażania się. 

Przewiane pleców, szyi - jak powstają przysłowiowe zastrzały? 

ļ towarzyszy najczęściej silny ból pleców, szyi, czy ucha. To potocznie zwane zastrzały, czyli sztywnienie mięśni. To z reguły forma obrony naszego organizmu: gdy poddajemy nasze ciało na działanie chłodu, mięśnie starają się utrzymać ciepło. Dlatego po fali zimnego powietrza, naczynia krwionośne natychmiast kurczą się, mięśnie napinają i całkowicie tracą elastyczność. Na takie bóle pomoże jedynie czas i leki przeciwbólowe. Mięśnie potrzebują dłuższej chwili na regenerację. Nie zaszkodzi też wizyta u fizjoterapeuty lub profesjonalny masaż. 

Przewiane ucho - bolesny skutek przewiania

Gdy zdarzy nam się za szybko poczuć wiosnę i zdejmujemy czapkę w chłodny dzień możemy nabawić się tak zwanego przewiania ucha. Jego następstwem jest ból głowy i problemy ze skupieniem. Z przewiania ucha możemy wyleczyć się domowymi sposobami. Przede wszystkim rozgrzejmy organizm - pomoże gorąca kąpiel. Do wody dolać można olejki eteryczne: eukaliptusowy czy z drzewa herbacianego. Nie zalewajmy ucha wodą - zabezpieczmy je przed wilgocią i wdychajmy parującą wodę z olejkiem. Po kąpieli idealną herbatą będzie ta z dodatkiem soku z malin i miodu. Pomogą też napary z czarnego bzu, czy dzikiej róży. Ucho możemy zakryć opaską lub czapką, by dodatkowo je ocieplić. Nie zatykajmy ucha watą - to staromodne przesądy, które nie pomogą wyleczyć przewianego ucha!

Zobacz również:

Przeczytaj też: 

Jak odróżnić przewianie od grypy? 

Przewianie to choroba, którą najczęściej wywołujemy “na własne życzenie”. Rinowirusy, które powodują kolejne objawy: katar, kaszel i osłabienie to bardzo proste mikroorganizmy, które zabija ciepło i zadbanie o siebie. 

Grypa jest o wiele cięższym rywalem. Wirusa tego łapiemy od innej, zakażonej osoby. Objawy mogą być podobne, jednak uderzą nas o wiele gwałtowniej i są znacznie silniejsze. Bóle gardła i katar szybko się nasilają, a rozbicie, i gorączka rozwija się w agresywnym tempie. Podczas grypy nie uchronimy się przed zwolnieniem lekarskim i tygodniem w łóżku. Przeziębienie wywołane przewianiem możemy natomiast pokonać szybciej i starać się w tym czasie w miarę normalnie funkcjonować. Przewianie nie powinno wywołać u nas żadnych powikłań, grypa natomiast musi być cierpliwie leczona - jest groźnym i niebezpiecznym przeciwnikiem.