Zapewne dobrze znasz więk szość olejków, które są pod stawą naszych kuracji. Gwarantujemy jednak, że będziesz zaskoczona tym, jak wiele dolegliwości pomagają złagodzić i ile lekarstw możesz nimi zastąpić. Są przy tym tanie i łatwo dostępne. Kupisz je w zielarniach i internecie.

Olejek z ogórecznika - na atopowe zapalenie skóry

– Olej ogórecznikowy jest rekordzistą, jeśli chodzi o zawartość kwasu gamma-linolenowego. To niezbędny kwas tłuszczowy z rodziny omega-6 o silnych właściwościach przeciwzapalnych. Daje naprawdę zaskakujące efekty w leczeniu atopowych zmian na skórze – informuje naturoterapeuta. Zmiany skórne należy smarować nim po każdej kąpieli. Dodatkowo można łykać olej z ogórecznika w kapsułkach: po jednej trzy razy dziennie.

Olejek z drzewa herbacianego - na bąble po ukąszeniach owadów

Dzięki właściwościom antyseptycznym i przeciwświądowym szybko przyniesie ulgę po ukąszeniu meszek lub komarów. Olejek herbaciany najlepiej rozpuścić w oleju bazowym, np. rzepakowym. Do jednej łyżki oleju dolej 10 kropli olejku z drzewa herbacianego i wymieszaj. Smaruj dwa–trzy razy dziennie, aż bąble znikną.

Olejek goździkowy - na bóle mięśniowe i stawowe

Najczęściej jest używany do odstraszania komarów i meszek. Tymczasem olejek goździkowy ma do zaoferowania znacznie więcej. – Jego najcenniejszym składnikiem jest eugenol, związek zapachowy o właściwościach bakteriobójczych i silnie przeciwbólowych. Najskuteczniej działa na bóle kostno-stawowe – uważa Paweł Błaszczyszyn. Przed zastosowaniem należy zmieszać olejek goździkowy z bazą, czyli np. olejem słonecznikowym lub rzepakowym, w proporcji dwie krople olejku na łyżkę oleju. Tak przygotowaną miksturą smaruj bolące mięśnie i stawy dwa razy dziennie.

Olejek z dzikiej róży - na przebarwienia i blizny

Wśród rozmaitych olejków różanych ten z dzikiej róży ma najsilniejsze właściwości rozjaśniające i przeciwstarzeniowe. Zawiera dużą dawkę witamin A, E i przede wszystkim C. To dzięki tej ostatniej skutecznie „wywabia” przebarwienia. Pomaga też pozbyć się niewielkich blizn, np. po trądziku. Olejek nakłada się dwa razy dziennie na skórę twarzy. Wcześniej warto wykonać próbę na przedramieniu, żeby sprawdzić, czy olejek nie uczula.

Olejek z żywokostu - na siniaki, stłuczenia, zwichnięcia i skręcenia

Olejek żywokostowy to prawdziwa rewelacja – mówi lek. med. Paweł Błaszczyszyn, naturoterapeuta z przychodni Komed w Warszawie. Chociaż olejek robi się z niepozornej i pospolitej rośliny, ma nieprzeciętne właściwości. – Jest bogaty w alantoinę, która przyspiesza regenerację komórek i działa przeciwzapalnie. Znajdują się w nim również kleje roślinne łagodzące ból i garbniki o własnościach antybakteryjnych – wyjaśnia nasz ekspert. Olejek żywokostowy świetnie się sprawdza w leczeniu drobnych urazów. Możesz używać go na siniaki, żeby szybciej się goiły. Pomaga zmniejszyć obrzęk i stan zapalny, jeśli zwichnęłaś kostkę, a także łagodzi ból, gdy naciągnęłaś ścięgno. Wystarczy nanieść niewielką ilość olejku na bolące miejsce i delikatnie wmasować. A następnie przykryć gazą, owinąć bandażem i zostawić na trzy godziny. Najlepiej zrobić sobie taki opatrunek trzy razy dziennie. Kurację warto stosować aż do ustąpienia dolegliwości.

Olejek pichtowy - na opryszczkę

Jest pozyskiwany z jodły syberyjskiej, a stosowany głównie w leczeniu chorób układu oddechowego. Wykorzystuje się go wówczas do inhalacji. Mało kto wie, że olejek pichtowy ze względu na swoje właściwości antywirusowe może być używany również w leczeniu opryszczki wargowej. A ta, jak wiadomo, lubi pojawić się latem, zwłaszcza gdy spędzasz urlop nad morzem. – Na opryszczkę zalecam okłady. Wacik kosmetyczny trzeba nasączyć olejkiem i przyłożyć na 20 minut na chore miejsce – radzi Paweł Błaszczyszyn.