Ugryzienia owadów przeważnie wiążą się z bólem i dyskomfortem spowodowanym uszkodzeniem tkanki skórnej oraz wprowadzeniem do krwioobiegu obcych substancji. Zazwyczaj ukąszenia nie są groźne, a ich charakterystyczne objawy, takie jak opuchlizna i swędzenie, znikają po kilku dniach. Warto być jednak przygotowanym na ewentualne ugryzienia, zwłaszcza u najmłodszych, kiedy często nie możemy być pewni, że dziecko nie jest uczulone na jad danego owada. Należy pamiętać, że silna reakcja alergiczna może doprowadzić nawet to wstrząsu anafilaktycznego, który zagraża życiu.

Jeśli wiemy, że nasze dziecko jest uczulone na jad owadów, zawsze powinniśmy mieć przy sobie zastrzyk z adrenaliną (tzw. EpiPen), który należy podać niezwłocznie po ukąszeniu. Warto zaopatrzyć się także w leki przeciwhistaminowe, które co prawda nie zastąpią zaaplikowania adrenaliny, ale w sytuacjach awaryjnych złagodzą objawy wstrząsu do czasu przyjazdu karetki. W momencie, gdy ukąszenie zdarza się po raz pierwszy i nie wiemy, czy u dziecka może wystąpić poważna reakcja alergiczna, kluczowa jest obserwacja. Najczęstszymi objawami wstrząsu anafilaktycznego jest przyspieszone tętno, zawroty głowy, wymioty i biegunka, a czasem także trudności z oddychaniem i utratą świadomości. W takiej sytuacji powinniśmy natychmiast wezwać pogotowie – radzi Grażyna Jędrzejczyk, lekarz pediatra z Centrum Medycznego CMP.

Nawet jeśli u naszego dziecka nie wystąpiła silna reakcja alergiczna, warto wiedzieć, jakie kroki należy podjąć tuż po ukąszeniu. Odpowiednie działania nie tylko przyniosą ulgę, ale także zapobiegną rozprzestrzenianiu się chorób przenoszonych przez niektóre owady.

Ugryzienie komara

Ugryzienia komara zazwyczaj nie są niebezpieczne, ale pojawiające się uczucie dyskomfortu – swędzenie i opuchlizna – mogą świadczyć o lekkim uczuleniu na ślinę owada. W takiej sytuacji warto posmarować skórę maścią zawierającą pantenol lub aloes. Ulgę mogą przynieść także chłodne okłady. Dobrym rozwiązaniem są również żele blokujące wydzielanie histaminy, jednak nie wszystkie preparaty są odpowiednie dla dzieci, dlatego przed ich użyciem warto skonsultować się z lekarzem.

Co robić, gdy użądli osa?

Użądlenie przez osę należy do najbardziej uciążliwych z ukąszeń owadów, ponieważ nawet niewielka ilość jadu może wywołać ogromny ból. Ponadto, osy potrafią być agresywne, a ponieważ nie pozostawiają żądła w ciele ofiary, mogą ukąsić kilkakrotnie. Jeśli użądlone dziecko nie wykazuje żadnych niepokojących sygnałów, wystarczy przemyć miejsce ugryzienia wodą z mydłem. Jad osy ma charakter zasadowy, dlatego można zneutralizować jego działanie kompresem z roztworem octu.

Co robić, gdy użądli pszczoła?

Użądlenie pszczoły często mylone jest z ukąszeniem osy, ze względu na dość podobny wygląd owadów. Sposób żądlenia jest jednak zupełnie inny – podczas gdy osa może ugryźć wielokrotnie, pszczoła może zrobić to tylko raz, zostawiając jednocześnie w ciele ofiary swoje żądło, z którego wydzielają się toksyny.

– W przypadku użądlenia dziecka przez pszczołę powinniśmy jak najszybciej usunąć żądło podważając je płaskim przedmiotem (np. zdezynfekowaną kartą kredytową lub dowodem osobistym) i delikatnie wysuwając je ku górze. Absolutnie nie wolno nam uciskać skóry dookoła żądła i używać pęsety. W żądle pszczoły znajduje się dodatkowy zbiorniczek z jadem, którego naruszenie powoduje uwolnienie większej ilości toksyn – przestrzega Grażyna Jędrzejczyk z Centrum Medycznego CMP.

Po usunięciu żądła miejsce ukąszenia należy przemyć wodą z mydłem i złagodzić opuchliznę zimnym kompresem. Warto też obserwować dziecko przez kolejną godzinę, aby rozpoznać ewentualne objawy reakcji alergicznej.

Ugryzienie kleszcza

Kleszcze najczęściej bytują w krzewach i wysokich trawach. Ich ugryzienie jest bezbolesne, za sprawą wprowadzanej pod skórę substancji znieczulającej, dlatego po powrocie ze spaceru lub zabawy na zewnątrz powinniśmy dokładnie obejrzeć skórę dziecka. Jeśli znajdziemy na ciele intruza, należy przede wszystkim jak najszybciej go usunąć – zmniejszymy w ten sposób ryzyko zakażenia przenoszoną przez kleszcze boreliozą lub zachorowania na kleszczowe zapalenie mózgu.

Powszechnym błędem dotyczącym usuwania kleszczy jest posmarowanie pajęczaka tłustą substancją, która ułatwi jego wyciągnięcie. Opity krwią kleszcz może wtedy zwymiotować i wprowadzić  do organizmu dziecka zakaźne patogeny. Usuwając intruza lepiej jest skorzystać ze specjalistycznych przyrządów, w które warto zaopatrzyć się w aptece. Wyciągając kleszcza chwytamy go jak najbliżej skóry dziecka i zdecydowanym ruchem wyrywamy ze skóry. Nie należy go wykręcać – wtedy istnieje ryzyko, że część pajęczaka zostanie w ciele. Po usunięciu, miejsce ugryzienia należy zdezynfekować, a samego kleszcza dokładnie obejrzeć na kartce papieru, aby upewnić się, że został wyciągnięty w całości – tłumaczy Grażyna Jędrzejczyk z Centrum Medycznego CMP.

Jak zapobiegać ukąszeniom owadów?

Całkowite uniknięcie ukąszeń w letnich miesiącach jest bardzo trudne, ale istnieje wiele możliwości zminimalizowania takiego ryzyka. Bawiąc się z dzieckiem na świeżym powietrzu, zadbaj o to, aby nie miało na sobie jaskrawych, kolorowych ubrań przyciągających owady. Postaraj się też, żeby nie chodziło po trawie boso, a na wycieczki do lasu czy na łąkę staraj się zabierać odzież wierzchnią, chroniącą odsłonioną skórę.
Co jeszcze możemy zrobić?

Dobrym sposobem na uniknięcie ukąszeń jest użycie specjalnych preparatów odstraszających owady. Należy jednak uważać, ponieważ nie wszystkie z nich są odpowiednie dla najmłodszych. Przykładowo, jednymi z najskuteczniejszych substancji są DEET i ikadryna, których nie wolno stosować u dzieci poniżej 2 roku życia, ze względu na niepokojące efekty uboczne. Z kolei substancja zwana IR3535 może być używana na skórze dzieci, które ukończyły roczek. Przed użyciem każdego takiego środka należy koniecznie zapoznać się z treścią dołączonej do niego ulotki, a w razie wątpliwości skonsultować swój wybór z lekarzem – wyjaśnia Grażyna Jędrzejczyk z Centrum Medycznego CMP.

Jeśli chcemy mieć gwarancję, że nasze dzieci nie są uczulone na jad owadów, warto wybrać się do alergologa, który przeprowadzi testy alergiczne, a w razie potrzeby – również odczulanie.

Jeśli spędzamy dużo czasu na świeżym powietrzu warto zaszczepić pociechy przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu, które może być dla nich bardzo niebezpieczne. Szczepionkę zaleca się wszystkim dzieciom, które ukończyły pierwszy rok życia – podsumowuje Grażyna Jędrzejczyk z Centrum Medycznego CMP.

Wybierając się na wakacje na łono natury, dobrze jest wziąć ze sobą zestaw leków i sprzętów przydatnych w przypadku ukąszenia. Ważne jest także, aby w sytuacji awaryjnej przede wszystkim postarać się uspokoić dziecko. Sami również musimy zachować zimną krew, ponieważ nasze zdenerwowanie może jeszcze bardziej zestresować najmłodszych.

O ekspercie
Lek. med. Grażyna Jędrzejczyk
, pediatra w Centrum Medycznym CMP - Absolwentka Śląskiej Akademii Medycznej, gdzie ukończyła kierunek lekarski i uzyskała II stopień specjalizacji z pediatrii. Posiada ponad 35 lat doświadczenia w pracy z dziećmi w wieku 0-18 lat. Pracowała na oddziałach pediatrycznym, laryngologicznym i noworodkowym, m.in. w Wojewódzkim Szpitalu im. Kopernika w Łodzi. Nadzorowała liczne projekty ogólnopolskie, w tym „Europejski Program Edukacyjny” (EPE) dla lekarzy czy „Niech życie nie boli – ból możemy pokonać wspólnie”. Wieloletnia dyrektor programów o tematyce medycznej (m.in. TVN Med), a obecnie ekspertka, wypowiadająca się w mediach na tematy związane ze zdrowiem.