Wyniki badań biochemicznych, morfologii, analizy moczu oraz badań wizualizacyjnych są jak fotografia stanu organizmu. Jeśli coś  działa nieprawidłowo, widać na niej znaki ostrzegawcze, które lekarz jest w stanie odczytać i odpowiednio zinterpretować. Na tej podstawie może też zalecić wykonanie dodatkowych badań. Zdarza się, że fotografia wychodzi nieostra – wyniki badań są niejednoznaczne albo zupełnie nieprawdziwe.
Tylko dlatego, że pacjent nie posłuchał zaleceń dotyczących tego, jak przygotować się do badania. Specjalista jednak o tym nie wie i nieświadomie stawia błędną diagnozę. Walczy z nieistniejącą chorobą albo nie podejrzewa tej, która może zagrażać. Przyznaj się, ile razy przed pobraniem krwi zdarzyło ci się wypić łyk herbaty albo nie udało się przespać 8 godzin przed przyjściem do laboratorium. Wiele osób nawet nie ma świadomości, że może to mieć wpływ na wynik.

Przekonaj się, w jaki jeszcze sposób, niechcący, możesz zmienić wynik badania. I jak tego uniknąć.

Poprzedniego dnia kolacja była bardzo późno

O tym, że krew do badań musi być pobierana na czczo, wiemy. Ale nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że w tym wypadku „na czczo” nie znaczy tylko „bez śniadania”. Od ostatniego posiłku do badania powinno bowiem upłynąć co najmniej 8 godzin, w przeciwnym razie określenie poziomu m.in. glukozy i żelaza we krwi może nie być rzetelne. Jeszcze więcej czasu musi minąć (nawet 12–13 godzin), jeśli planowane jest oznaczenie cholesterolu lub profilu lipidowego (stężenie cholesterolu, jego frakcji LDL, HDL, trójglicerydów).
Lipidogram będzie nieprawdziwy, jeśli poprzedniego dnia zjesz coś później niż o godz. 20 (uwaga, dotyczy to także podjadania orzeszków przed telewizorem), a na badanie zgłosisz się o godz. 8. Widząc te wyniki, lekarz może zalecić np. leki obniżające poziom cholesterolu – zupełnie niepotrzebnie.

Drinki lub wino wypite dwa dni wcześniej

Alkohol podnosi poziom wielu wskaźników nawet wtedy, gdy we krwi już dawno go nie ma. Dwa drinki lub kilka kieliszków wina wypite dwa dni przed badaniem istotnie wpłyną m.in. na aktywność enzymów wątrobowych oraz na poziom glukozy, amoniaku, kwasu moczowego, lipidów, cholesterolu, prolaktyny i bilirubiny. Nawet przez 38 godzin po wypiciu drinka będziesz mieć podniesiony poziom GGTP (gamma-glutamylotransferazy), co może świadczyć o toksycznym uszkodzeniu wątroby. Dotyczy to nie tylko wysokoprocentowych napojów. Nawet jedno piwo wypite wieczorem może zmienić wyniki enzymów wątrobowych, takich jak aminotransferazy ALT oraz AST.

Zobacz też:

Co można wyczytać z badań krwi ->>

Wypalenie papierosa, picie kawy lub herbaty godzinę przed badaniem

Zwykle nie zdajemy sobie z tego sprawy, że nikotyna ma bezpośredni wpływ na to, co znajduje się we krwi. Wystarczy jeden papieros godzinę przed badaniem, żeby zmienił się obraz wysycenia krwi tlenem. Palenie fałszuje też lipidogram i zmienia poziom hormonów: adrenaliny, kortyzolu, aldosteronu oraz antygenu CEA, który jest wskaźnikiem sygnałowym raka przewodu pokarmowego. Poważnie fałszuje także kofeina zawarta w kawie i herbacie. Nawet łyk (niesłodzonej!) kawy albo herbaty spowoduje wzrost stężenia glukozy, poważnie zmieni profil lipidowy (poziom wolnych kwasów tłuszczowych może zmienić się nawet trzykrotnie).

Biegniesz, żeby nie spóźnić się na badanie, albo fundujesz sobie rano gimnastykę – tym razem niepotrzebnie

Intensywny wysiłek fizyczny zwiększa zagęszczenie krwi o ok. 10%, a to dość poważnie może zmienić jej obraz morfologiczny. Po intensywnej gimnastyce lub biegu wzrasta aktywność CK (kinaza kreatynowa). Lekarz, widząc taki wynik, może podejrzewać zapalenie mięśni, stawów lub nawet chorobę niedokrwienną serca.

Silne zdenerwowanie

Stres nie tylko podnosi poziom kortyzolu we krwi, może wpływać na wynik TSH, a także na poziom insuliny, mleczanów, cholesterolu, prolaktyny (PRL). Wyniki badania wykonanego w okresie, gdy jesteśmy narażeni na duży stres, mogą błędnie sugerować nieprawidłową pracę tarczycy albo wręcz cukrzycę.

Uwaga
W ciągu dnia skład krwi się zmienia. Inne jest stężenie hormonów, cholesterolu i trójglicerydów. Badania powinny być wykonywane zawsze o tej samej godzinie (najlepiej 8–9 rano), aby wyniki można było porównać.

Artykuł pochodzi z numeru specjalnego Doktor Zdrowie nr 2/2021