PRAWOŚLAZ - nie tylko na kaszel

Prawoślaz ma bladoróżowe kwiatki i szarozielone listki. Służył ludziom od dawna. Na początku traktowano go jak warzywo. Jego młode liście gotowano i podawano z dodatkiem świeżej pokrzywy w postaci sałatki. Zaś korzeni używano do wyrobu słodyczy.
Z upływem czasu odkryto lecznicze właściwości prawoślazu. Przede wszystkim jego dobroczynne działanie na górne drogi oddechowe.
Gdy Helena Modrzejewska, słynna aktorka żyjąca w XIX w., miała problemy z głosem, właśnie z tego zioła robiła sobie leczniczą miksturę na chrypkę.

Dziś prawoślaz to prawdopodobnie najbardziej znana roślina przeciwkaszlowa. Jej korzeń w prawie 20 procentach składa się ze śluzu, w którym mamy substancje o działaniu nawilżającym, powlekającym i łagodzącym. Dzięki nim prawoślaz chroni drogi oddechowe przed wysuszeniem, a jednocześnie ułatwia odkrztuszanie zalegającej wydzieliny.
Jednak to zioło ma znacznie więcej niezwykłych właściwości. Prawoślaz może być bardzo pomocny, gdy mamy problemy emocjonalne. Poleca się go osobom skłonnym do depresji, nieśmiałym, zamkniętym w sobie i zestresowanym.

Aromatyczne wino z prawoślazu - przepis

Składniki:

• 6 łyżek korzenia prawoślazu
• butelka czerwonego wytrawnego wina
• łyżeczka cynamonu
• 1/2 łyżeczki kardamonu
• 5 drobno pokrojonych daktyli
• 4 łyżki miodu
• 2 łyżki octu jabłkowego

Prawoślaz wsypujemy do słoika i zalewamy czerwonym winem. Dodajemy przyprawy i daktyle. Zostawiamy w kuchni na 10 dni. Codziennie wstrząsamy. Następnie przelewamy całość do garnka. Zagotowujemy, a potem trzymamy jeszcze na małym ogniu przez około 10 minut. Przecedzamy. Dodajemy miód i ocet jabłkowy.